14
Nocne Gobliny w czołgach Gwardii?? – Wieści z Łupowiska #37
Witajcie Przepatrywacze Plastiku!
Przede wszystkim sprawdźcie jak śmiga Wam teraz strona naszego sklepu i powiedzcie czy NOWE MENU wam bardziej odpowiada. Wyciągnęliśmy także system tagów na wierzch więc w końcu macie do nich dobry dostęp, bo poprzedni był nieco zbyt ingerujący w przeglądanie strony. Czekamy na Wasz feedback!
Po ostatnich imperialnych dostawach czas na prawdziwy miszmasz Starego Świata i 41. Milenium. Tym razem na Łupowisku meldują się klasyczne Gobliny i Night Gobliny, Astra Militarum dokłada dwa najbardziej charakterystyczne czołgi, Space Marines otrzymują sporą dostawę części do pojazdów, a po stronie Death i Orków również nie zabrakło nowości. Jak zwykle rozkręcamy kolejne wypraski i zamieniamy je w tysiące pojedynczych bitsów.
Old World
Miłośnicy klasycznego Warhammera mają w tym tygodniu powody do zadowolenia. Do sklepu trafiają dwie prawdziwe legendy Zielonoskórych, które pamięta jeszcze niejeden weteran Starego Świata.
Klasyczne Gobliny
Stare dobre Gobliny wracają na Łupowisko. Charakterystyczne głowy, włócznie, łuki, tarcze i masa drobnych dodatków pozwolą odtworzyć klimat dawnych armii Greenskinów lub uzupełnić kolekcję modeli z czasów Warhammer Fantasy Battles. To również świetna baza do konwersji wszelkiej maści goblińskich watażków.
Klasyczne Night Gobliny
Kaptury, fanatycy i mieszkańcy podziemi ponownie wychodzą na powierzchnię. Night Gobliny od lat należą do najbardziej charakterystycznych modeli Zielonoskórych, a ich głowy, kaptury i uzbrojenie świetnie odnajdują się także w konwersjach do Old World i Age of Sigmar.
Empire Greatswords
Elita Imperium zawitała na Łupowisko. Greatswords to bogato zdobione zbroje płytowe, dwuręczne miecze, pióropusze i charakterystyczne elementy umundurowania, które od lat stanowią jedne z najbardziej rozpoznawalnych modeli ludzkich armii Starego Świata.
Astra Militarum
Pancerne pięści Imperium meldują się w komplecie. Do rozbiórki trafiają dwa najbardziej rozpoznawalne czołgi Astra Militarum.
Leman Russ Battle Tank
Klasyk wśród imperialnych pojazdów. Wieża, działa, karabiny, włazy, beczki, skrzynie i dziesiątki detali sprawiają, że Leman Russ to prawdziwa kopalnia części zarówno do napraw modeli, jak i budowy własnych pojazdów.
Rogal Dorn Battle Tank
Młodszy, większy i znacznie bardziej opancerzony brat Lemana Russa również trafia na Łupowisko. Charakterystyczne panele pancerza Rogal Dorn, ogromne działa oraz liczne elementy wyposażenia sprawiają, że to jeden z najciekawszych współczesnych zestawów pojazdów Astra Militarum.
Pojazdy Space Marines
Do sklepu trafia również kolejna spora porcja części do pojazdów Adeptus Astartes. Włazy, pancerze, uzbrojenie, reflektory, anteny, ikonografia zakonów i mnóstwo drobnych elementów wyposażenia pozwolą odświeżyć stare transportery lub stworzyć własne konwersje czołgów i pojazdów bojowych.
-
-
-
Pojazdy MIX
Tył Land Ridera z Silnikiem i Wydechami – Piecyk do dioramy
35,00 zł0 out of 5Kup teraz
Ossiarch Bonereapers – Mortek Guard
Szeregowi wojownicy Nagasha wracają na Łupowisko. Pancerze z kości, tarcze, włócznie oraz charakterystyczne hełmy sprawiają, że Mortek Guard to świetne źródło elementów do armii Ossiarch Bonereapers i wszelkich nekromantycznych konwersji.
Necropolis Stalkers
Czterorękie konstrukty OBR ponownie pojawiają się w sklepie. Ich masywne pancerze, alternatywne bronie oraz niezwykle charakterystyczne sylwetki sprawiają, że są jednymi z najbardziej efektownych modeli całej armii Ossiarch Bonereapers.
Orkowie – Flash Gitz
Najbogatsi… a przynajmniej najbardziej przekonani o swoim bogactwie Orkowie meldują się na Łupowisku. Flash Gitz to prawdziwa eksplozja ozdób, pirackich kapeluszy, ogromnych snazzgunów i przesadnie bogatego wyposażenia oraz jeszcze więcej dakka. Jeśli lubicie orcze konwersje pełne przepychu i złomu, trudno o lepszy zestaw.
Na magazynie już czekają kolejne pudła do rozbiórki, więc plastiku zdecydowanie nie zabraknie. Dziękujemy za wszystkie sugestie dotyczące zestawów, które chcielibyście zobaczyć na Łupowisku — wiele z nich już znajduje się na naszej liście “do przemielenia”. Jak zwykle zaglądajcie regularnie, bo część nowości potrafi zniknąć szybciej, niż Goblin zdąży schować cudzy mieszek do kieszeni.


