1

lip

Gwardia naciera, Orkowie wrzeszczą, a Chaos mutuje – Wieści z Łupowiska #36

Witajcie Przepatrywacze!

Magazyn znowu dostał solidny zastrzyk plastiku. Tym razem najwięcej dzieje się po stronie Astra Militarum, ale swoje pięć minut mają też Adeptus Mechanicus, Orkowie, Chaos i Black Templars. Jak zwykle część rzeczy to zupełne nowości, a część to długo wyczekiwane powroty, które zdążyły już zniknąć z Waszych list życzeń.

Astra Militarum – prawdziwa ofensywa

Imperialna Gwardia melduje się w pełnym składzie. Na Łupowisku pojawiły się Command Squad, Cadian Shock Troops, Heavy Weapons Squad, Sentinel oraz Field Ordnance Battery. To świetna wiadomość zarówno dla graczy budujących regimenty, jak i dla fanów konwersji. Jest masa głów, wyposażenia, radiostacji, ciężkich karabinów, elementów mundurów i akcesoriów, które doskonale sprawdzają się również poza samą Gwardią.

Cadian Command Squad

Dowództwo każdego regimentu zaczyna się właśnie tutaj. Oficerowie, vox-operator, medyk i sztandarowy to nie tylko obowiązkowe modele dla Astra Militarum, ale również prawdziwa skarbnica bitsów do budowy bohaterów. Pistolety, miecze, lornetki, mapniki i masa drobnego wyposażenia sprawiają, że ten zestaw od lat jest jednym z ulubionych źródeł części do imperialnych konwersji.

Cadian Shock Troops

Podstawowa piechota Kadiańska (v2023) melduje się na Łupowisku. Charakterystyczne hełmy, lasguny, plecaki i wyposażenie piechoty przydadzą się nie tylko do odbudowy regimentów Cadian, ale również do tworzenia własnych oddziałów Astra Militarum. Klasyka, która praktycznie nigdy nie wychodzi z użycia.

Heavy Weapons Squad

Imperialna piechota bez ciężkiej broni? Nie tym razem. Do sklepu trafiają elementy Heavy Weapons Squad z lascannonami, autocannonami, heavy bolterami, moździerzami oraz obsługą dział. Świetny zestaw zarówno dla graczy, jak i osób budujących stanowiska ogniowe oraz dioramy.

Sentinel

Spacerujący zwiadowca Imperium również trafia do rozbiórki. Pancerze, kokpit, uzbrojenie oraz liczne mechaniczne detale świetnie odnajdą się zarówno przy naprawach modeli, jak i w konwersjach pojazdów czy projektach Adeptus Mechanicus.

Field Ordnance Battery

Na Łupowisku pojawia się również ciężka artyleria. Ogromne działa, platformy, skrzynie z amunicją i wyposażenie obsługi pozwolą uzupełnić armię lub zbudować efektowne podstawki i dioramy pełne wojennego klimatu.

Kasrkin

Po bardzo ciepłym przyjęciu poprzedniej dostawy Kasrkin wracają z dużym uzupełnieniem stanów magazynowych. Specjalistyczne pancerze, hot-shot lasguny, hełmy i wyposażenie elit Imperium ponownie są dostępne dla wszystkich, którym ostatnio zabrakło najciekawszych elementów.

Adeptus Mechanicus

Mechanicum również nie próżnuje. Na półki trafiają Pteraxii oraz Serberys Riders. Skrzydlate oddziały zwiadowcze i cybernetyczna kawaleria to jedne z najbardziej charakterystycznych modeli Adeptus Mechanicus. Mnóstwo mechanicznych detali, nietypowych masek, kabli i uzbrojenia sprawia, że są świetnym źródłem bitsów również do Dark Mechanicum i bardziej eksperymentalnych projektów.

Pteraxii

Mechaniczne skrzydła wracają do lotu. Pteraxii to jedne z najbardziej charakterystycznych modeli Adeptus Mechanicus – pełne przewodów, dysz odrzutowych i lekkich pancerzy. Świetna baza do konwersji zarówno wiernych Omnissiah, jak i znacznie mniej ortodoksyjnych projektów Dark Mechanicum.

Serberys Riders

Cybernetyczna kawaleria Adeptus Mechanicus również pojawia się na Łupowisku. Mechaniczne rumaki, przytroczone do juków uzbrojenie i charakterystyczne sylwetki jeźdźców to prawdziwa gratka dla miłośników nietypowych konwersji oraz armii Marsa.

Orkowie

Zieloni znowu robią hałas.

Na Łupowisku pierwszy raz pojawiają się Burna Boyz oraz Meganobz. Spaleni dostarczają charakterystycznych miotaczy ognia i całej masy spawanych naprędce wynalazków, Megapuszkaci to chodzące puszki pełne pancerza, hydrauliki i brutalnej siły. Przy okazji mocno uzupełniliśmy również Komandosów. To nie nowość, ale sporo brakujących elementów wróciło na stan, więc jeśli polowaliście na ich wyposażenie, warto zajrzeć ponownie.

Burna Boyz

Orkowie znowu bawią się ogniem. Burna Boyz dostarczają charakterystycznych miotaczy ognia, spawanych naprędce zbiorników paliwa i całej masy złomowych dodatków, które doskonale pasują do każdego projektu z zielonoskórymi w roli głównej.

Meganobz

Największe orcze puszki wracają do sklepu. Meganobz to grube pancerze, hydraulika, ogromne łapy i ciężkie uzbrojenie. Jeśli budujecie elitę Waaagh! albo szukacie naprawdę masywnych elementów do konwersji, zdecydowanie warto zajrzeć.

Komandosi Orków

To nie nowość, ale solidne uzupełnienie braków. Do sklepu wróciło wiele elementów Komandosówcharakterystyczne głowy, plecaki, uzbrojenie i wyposażenie znów czekają na kolejne skryte… a raczej bardzo głośne misje specjalne.

Chaos

Dwie bardzo charakterystyczne pozycje trafiają na półki.

Chaos Spawn

Jeżeli czegoś Chaosowi nigdy nie brakuje, to mutacji. Chaos Spawn ponownie trafiają na Łupowisko tym razem niemal w całości wypluwając z siebie ogromną ilość macek, pazurów, oczu i innych elementów, których biolog lepiej nie powinien próbować klasyfikować. Idealny zestaw do demonicznych konwersji.

Maulerfiend / Forgefiend

Demony zamknięte w stalowych pancerzach wracają na półki. Maulerfiend i Forgefiend to mnóstwo ciężkiego uzbrojenia, mechanicznych kończyn, opancerzenia i demonicznych detali, które od lat należą do najbardziej poszukiwanych bitsów Chaos Space Marines.

Black Templars

Na koniec wracają jedni z najczęściej wybieranych Space Marines na Łupowisku.

Ponownie uzupełniliśmy Black Templar Sword Brethren, Primaris Crusader Squad oraz Bladeguard Veterans. To zestawy pełne relikwii, łańcuchów, pieczęci czystości, ozdobnych mieczy i charakterystycznych elementów Zakonu, które od lat są jednymi z najczęściej wykorzystywanych bitsów do budowy bohaterów i elitarnych oddziałów.

Przed nami kolejne rozbiórki. Regały magazynowe znowu zaczynają się zapełniać, a kolejne pudła już czekają na swoją kolej. Jeśli czegoś od dawna wypatrywaliście, warto zaglądać regularnie — jak zwykle część rzeczy znika zdecydowanie szybciej, niż zdążymy napisać o nich kolejne Wieści z Łupowiska.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Related

Posts